Powszechnie wiadomo ,że nadmiar wolnych rodników jest zły dla organizmu, a nadwyżka antyoksydantów to coś dobrego .
Gdy wolny rodnik szuka sobie elektronu w komórkach naszego organizmu, za każdym razem je uszkadza – niszczy błony komórkowe, DNA, RNA, osłabia włókna kolagenowe, elastylowe, przyśpieszając śmierć tych komórek. Dlatego właśnie poprzez nadmierną ilość wolnych rodników starzejemy się szybciej i chorujemy.
Antyoksydanty neutralizują wolne rodniki, wspomagając pracę wielu tkanek i narządów. Mają korzystny wpływ na zdrowie, w tym na pracę układu nerwowego, oddechowego, odpornościowego, rozrodczego.

Co mają wspólnego wolne rodniki, antyoksydanty i trening fizyczny?
Wysiłek fizyczny jest formą stresu wywieranego na organizm już na poziomie molekularnym, czyli wysiłek fizyczny ma wpływ już nawet na najmniejsze cząstki z jakich jesteśmy zbudowani(np. komórki).
Na poziomie komórkowym wysiłek fizyczny powoduje stres oksydacyjny czyli zaburza równowagę pomiędzy ilością szkodliwych wolnych rodników a przeciwutleniaczy, których zadaniem jest neutralizacja tych pierwszych. Wysiłek fizyczny powoduje zwiększoną ilość wolnych rodników, które niszczą komórkę. Logicznym wydaje się więc to, aby unikać wysiłku fizycznego jeśli chce się dbać o zdrowie. Nic bardziej mylnego! Aby to zrozumieć trzeba najpierw przyjrzeć się temu skąd biorą się wolne rodniki podczas wzmożonego wysiłku fizycznego?
Wysiłek fizyczny to praca mięśni. Praca mięśni polega głównie na wsuwaniu się między siebie włókienek kurczliwych(aktyny i miozyny).Taka praca musi być zasilana jakąś formą energii i paliwem które to umożliwia mięśniom jest tzw.ATP. Atp zaś produkowane jest głównie w mitochondriach – fabrykach energetycznych wewnątrz komórki. Upraszczając ten proces mitochondria wykorzystują m.in. tlen do produkcji energii dla mięśni, a wolne rodniki są jakby odpadem tego procesu . Im większy wysiłek tym więcej energii(ATP) potrzeba do pracy mięśni i tym więcej mitochondria zużywają tlenu potrzebnego do jego produkcji.A im więcej zużywaj a tlenu tym więcej odpadów w postaci wolnych rodników gromadzi się w komórce.
Drugim źródłem podwyższonej ilości wolnych rodników w komórkach wywołanych wysiłkiem fizycznym są tzw. doms-y, czyli ból mięśniowy który czujemy na drugi dzień po wysiłku(czasami 48 godzin po). Trening oporowy czasami uszkadza strukturę włókien mięśniowych i tkanki łącznej co wywołuje proces naprawczy tych uszkodzeń. Zaczyna się to procesem zapalnym gdy białka układu odpornościowego wnikają do uszkodzonych struktur aby je naprawić. „Odpadem” procesu naprawy uszkodzonych treningiem tkanek jest podwyższona ilość wolnych rodników.
Trzecim źródłem podwyższonej ilości wolnych rodników wywołanym wysiłkiem fizyczny jest niedotlenienie(niedokrwienie). Czasami wysiłek fizyczny powoduje tak duże zapotrzebowanie mięśnia w tlen że naczynia krwionośne nie potrafią dostarczyć mu go w wymaganej ilości. Reakcją na ten stan jest zwiększone wydzielanie wolnych rodników.

Wolne rodniki wyprodukowane w nadmiarze przez wysiłek fizyczny pobudzają organizm w reakcji obronnej(poprzez Nrf2) do wydzielania szeregu enzymów przeciwutleniających (glutation,dysmutaza ponadtlenkowa,katalaza,peroksydazy). Małe dawki wolnych rodników stymulują reakcję obronną organizmu który adaptuje się do sytuacji produkując więcej enzymów zwalczających te wolne rodniki. Status antyutleniający organizmu rośnie(w surowicy, w tkankach, w mięśniach) na zasadzie adaptacyjnej(hormeza). Dzięki temu organizm stale dysponuje nadwyżką enzymów broniących go przed wolnymi rodnikami. A więc regularny wysiłek fizyczny powoduje stale podwyższoną zdolność organizmu do walki z wolnymi rodnikami przez co mniej chorujemy i spowalnia się proces starzenia.

Jeśli chcesz zacząć trening kliknij tutaj. W następnych artykułach znajdziesz kolejne informacje o wpływie treningu na zdrowie
